Czas trwania zależy od indywidualnych czynników, przede wszystkim od stanu zdrowia mamy i dziecka. Poród naturalny jest także możliwy po wcześniejszych cesarskich cięciach. Lekarze oceniają stan blizny, ułożenie i wagę płodu. Warunkiem koniecznym jest półtoraroczna przerwa od ostatniego cesarskiego cięcia. Kobieta musi wyrazić także pisemną zgodę na przeprowadzenie cięcia cesarskiego. Poród drogą cięcia cesarskiego niesie ze sobą ryzyko wielu powikłań, które mogą wystąpić w trakcie samego zabiegu, po porodzie, a także w czasie następnej ciąży i kolejnego porodu. Dlatego odpowiedź na pytanie, ile można mieć cesarek nie jest Istnieją również wskazania do nieplanowanego cięcia cesarskiego, które pojawiają się dopiero po rozpoczęciu akcji porodowej, jednak nie mamy na nie dużego wpływu. 2. Czy poród naturalny po cesarce jest możliwy? Poród naturalny po jednym cięciu cesarskim jest możliwy, jednak trzeba wziąć pod uwagę kilka czynników. Napisano Wrzesień 13, 2010. witaj, ja mam za soba i cc i porod sn. Jesli mialabym wybierac to naturalny. Bolalo jak cholera, ale mimo to spodziewalam sie ze bedzie gorzej, bo mnie tez kazdy Cała aktywność; Strona główna ; DOM I RODZINA ; Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci ; Co lepsze: cięcie krocza czy cięcie brzucha na cesarce Niewątpliwie poród drogami natury po przebytym cięciu cesarskim (potocznie określany jako poród naturalny po cc) stanowi kontrowersyjny temat. Istnieje wiele publikacji analizujących kwestię tego, czy po cesarce można rodzić naturalnie. . Poród naturalny po cesarskim cięciu wiąże się z pewnymi zagrożeniami, lecz nie jest niemożliwy. U większości kobiet (według badań, 3-4 na 5) można go bezpiecznie przeprowadzić. Ważne jest, aby kobieta była zdrowa, ciąża przebiegała bez powikłań, a rozmiar dziecka był w normie. Wtedy można rozważać poród naturalny po cesarce. Nie można jednak upierać się przy nim za wszelką cenę, gdyż ryzyko z nim związane może być śmiertelne, dla matki i dla dziecka. Zobacz film: "Poród - kiedy należy udać się do szpitala?" spis treści 1. Kiedy poród naturalny po cesarskim cięciu jest możliwy? 2. Ryzyko związane z porodem naturalnym po cesarskim cięciu 3. Jak zwiększyć bezpieczeństwo porodu naturalnego po cesarce? 1. Kiedy poród naturalny po cesarskim cięciu jest możliwy? Lekarz prowadzący ciążę musi wiedzieć, jaka była przyczyna cesarskiego cięcia przy poprzedniej ciąży. Jeśli ten czynnik nadal istnieje, ryzyko porodu naturalnego jest zbyt duże, aby się na niego decydować. Aby poród naturalny po cesarce był możliwy, matka musi być zdrowa, ciąża musi przebiegać bez zakłóceń, a dziecko powinno być ułożone główkowo. Jeśli choć jeden z tych warunków nie jest spełniony, poród naturalny nie jest możliwy ze względu na śmiertelne ryzyko dla matki i dziecka. Podczas porodu naturalnego personel szpitala musi być przygotowany, aby w każdym momencie porodu móc przeprowadzić cesarskie cięcie. To warunek, który musi być spełniony, by zminimalizować ryzyko związane z takim porodem. Oprócz tego szpital musi mieć możliwość specjalistycznego monitorowania stanu matki i dziecka podczas porodu. 2. Ryzyko związane z porodem naturalnym po cesarskim cięciu Największym zagrożeniem związanym z porodem naturalnym po cesarce jest ryzyko pęknięcia macicy podczas porodu. Pęknięcie macicy w ponad połowie przypadków jest wywołane przez wcześniejszy poród przez cesarskie cięcie. Wiąże się to z obecnością blizny po cesarce, przez którą tkanka może się rozejść podczas porodu, przy działaniu dużego ciśnienia i parcia podczas porodu. Otworzenie się rany wiąże się z objawami poprzedzającymi, takimi jak ból w miejscu blizny, krwawienie z dróg rodnych, bóle w klatce piersiowej czy osłabienie tętna płodu. U dziecka mogą pojawić się bradykardia lub tachykardia oraz późne deceleracje. Pęknięcie macicy prowadzi do zatrzymania skurczów macicy i zatrzymania akcji porodowej oraz do krwawienia do wnętrza jamy brzusznej i wywołanego nim szoku hipowolemicznego. Szok hipowolemiczny objawia się tachykardią, obniżeniem ciśnienia krwi, bladością, przyspieszeniem częstości oddechów. W wyniku szoku hipowolemicznego może dojść nawet do śmierci matki i dziecka. W przypadku pęknięcia macicy stosuje się jak najszybsze cesarskie cięcie. Towarzyszy mu transfuzja krwi i nawadnianie, ze względu na ubytek krwi i płynów w efekcie pęknięcia. Po opanowaniu sytuacji, macica wymaga ponownego zszycia. W bardziej zaawansowanych przypadkach może być konieczne jej usunięcie. 3. Jak zwiększyć bezpieczeństwo porodu naturalnego po cesarce? Poród naturalny po cesarce jest bez wątpienia porodem zwiększonego ryzyka. Podczas takiego porodu bardzo ważne jest monitorowanie stanu płodu i matki. Szczególnie ważne jest monitorowanie czynności serca płodu, czyli kardiotokografia. Zaburzenia czynności serca płodu, takie jak osłabienie tętna, bradykardia, tachykardia i późne deceleracje, bywają pierwszym znakiem, że w czasie porodu może dojść do pęknięcia macicy lub innych powikłań okołoporodowych. polecamy piÄ…, 27 lip 2018 - 15:34 Post #14 Mnie siÄ™ za bardzo nie spieszy do ciÄ…ĹĽy, bo wiem, ĹĽe bÄ™dÄ™ musiaĹ‚a być poddana cesarce, a trochÄ™ mnie przeraĹĽa rozcinanie skĂłry, mięśni itd., by wyjąć dziecko. I potem oszczÄ™dzanie siÄ™, by blizna siÄ™ zaleczyĹ‚a, co przy nowo narodzonym maluchu jest praktycznie niewykonalne. A cesarkÄ™ mam jak w banku z powodu duĹĽej wady wzroku i wysokiego ciĹ›nienia w oczach AUTORWIADOMOŚĆ Autorytet Postów: 2408 3249 Wysłany: 14 kwietnia 2014, 09:39 Witam, jestem już po jednej cesarce. Teraz mam termin na czerwiec i moja gin planuje poród naturalny. Super byłoby dzielić się swoimi wątpliwościami z innymi w podobnej sytuacji Do dziewczyn, które są już po cesarce. Czy teraz, będąc po raz kolejny w ciąży, czujecie jakieś niepokojące kłucia, bóle, ciągnięcie szwu?? Mi ostatnio coś tam kłuje jakby właśnie szew na macicy. Ale czy to to?? nie wiem Wizytę mam po świętach i moja gin będzie oceniać stan szwu i decydować czy próbujemy naturalnie Wiadomość wyedytowana przez autora 14 kwietnia 2014, 09:41 sunset lubi tę wiadomość picollina Ekspertka Postów: 214 157 Wysłany: 15 kwietnia 2014, 18:49 Witam, ja również miałam pierwszą cesarkę z powodu położenia miednicowego. Teraz jestem w 27 tc i czekam aż moje maleństwo się odwróci. Póki co nie ma przeciwwskazań do porodu sn, ale to zależy tylko od maluszka - czy zdecyduje się odwrócić?! Co do odczuć, bardzo ale to bardzo dokucza mi ból pachwin, wręcz nie mogę wstać, np z łóżka czy krzesła. Nie odczuwam jednak żadnego bólu w okolicach cięcia. MonikaS Autorytet Postów: 2408 3249 Wysłany: 16 kwietnia 2014, 09:04 a nie - ja nie mam bólu pachwin póki co krocze boli hihi a te kłucia to tak, że jednego dnia są drugiego nie. Jestem ciekawa czy to tak coś czy to ten szew... sunset Autorytet Postów: 456 778 Wysłany: 28 kwietnia 2014, 19:32 Ja też jestem po cc i planuję teraz sn. Mam i ból w pachwinie lewej i ciągnięcia szwu. Pachwina mnie boli jak trochę pochodzę i usiądę, to potem wstać nie mogę - jest dobrze dopóki chodzę. A bliznę czuję zwłaszcza przy kichaniu, kaszlnięciu i innych tego typu gwałtowniejszych ruchach. Długo się zastanawiałam czy w ogóle próbować sn - miałam jakieś takie obawy, zresztą mam do teraz. Tak jak przy pierwszym porodzie w ogóle się go nie bałam to teraz trochę się boję, ale nie bardzo wiem czego, jakoś nie umiem sobie wyobrazić tego parcia i tych skurczy i jednoczesnego narywania tej blizny, jak przy samym kichaniu to cholernie boli. Lekarka mnie uspokoiła, że od strony medycznej nie ma zagrożenia, a nawet jeżeli zdarzają się przypadki, że coś się z tą blizną dzieje to są to stopniowe rozchodzenia blizny a nie nagłe pęknięcia i że kontrolują stan blizny w trakcie porodu. Macie podobne informacje od swoich lekarzy bądź położnych? A może to zależy od polityki szpitala? W każdym razie stracha mam - mam tylko nadzieję, że będzie on motywujący a nie paraliżujący. MonikaS Autorytet Postów: 2408 3249 Wysłany: 29 kwietnia 2014, 07:33 ja też jakiegoś stracha mam delikatnego. Mam nadzieję, że tą bliznę aktycznie monitorują na bieżąco podczas porodu. U mnie jeszcze 23 maja ma sprawdzić stan blizny czy się za mocno nie rozeszła. Ostatnio jak sprawdzała - 25 kwietnia to jej szerokość wyn. prawie 3 mm. Nie znam się czy to dużo czy mało ale teraz jak zmierzy to będę miała jakieś porównanie mi ostatnio blizna przestała ciągnąć albo już się przyzwyczaiłam i nie odróżniam. ostatnio ciężko chodzić bo mały głową mocno mi tam w dole ciśnie... Elle Autorytet Postów: 420 254 Wysłany: 29 kwietnia 2014, 07:50 Dziewczyny, ja też jestem po pierwszej cc, i teraz będę próbować sn. Tak, moja gin też mówiła, że stan po cięciu jest bardziej kontrolowany - czyli w porodzie będą sprawdzać, jak wygląda blizna no i po cięciu przy porodzie sn szybciej decydują się na drugą cc, gdyby się coś działo. Ja bardzo chcę spróbować, ale jak widzicie na suwaczku, mój uparciuszek nie spieszy się na ten świat Jak już będę po, zdam Wam relację czy się udało MonikaS lubi tę wiadomość sunset Autorytet Postów: 456 778 Wysłany: 29 kwietnia 2014, 11:48 Elle - czekamy Mi na badaniach jako tako blizny nie mierzy, ale u mnie minęły już 3 lata, a mówi za to że po 3 latach uznaje się że tkanka blizny ma taką samą wytrzymałość jak "normalna" - wiecie o co mi chodzi? Renjaszek Nowa Postów: 5 4 Wysłany: 6 maja 2014, 14:08 Ja pierwsze dzieciątko rodziłam przez cesarkę, ułożenie twarzyczkowe odgięciowe, lekarz stwierdził, że nie do urodzenia naturalnie, cieszę się, że szybko zareagował i podjął decyzję o cięciu. Po 3,5 latach urodziłam drugie dziecko sn, chociaż lekarz stwierdził, że jak będzie powyżej 3,5kg to cesarka, ostatecznie stwierdził, że sam przypilnuje porodu i jak będzie coś nie tak to zakończy cesarką, na szczęście urodziłam naturalnie dużego chłopaka 3900g. A teraz czekamy z mężem na trzeciego Muszkietera:-) Martynika, MonikaS, Nalka, kark lubią tę wiadomość sunset Autorytet Postów: 456 778 Wysłany: 6 maja 2014, 14:41 Gratulacje! MonikaS Autorytet Postów: 2408 3249 Wysłany: 8 maja 2014, 21:22 Elle urodziłaś?? zobaczymy czy i nam się uda sunset Autorytet Postów: 456 778 Wysłany: 10 maja 2014, 05:58 Elle urodziła, pewnie się ogarnac musi. Rozmawiałam z ta moja znajoma położną wczoraj i mówiła ze jest dużo łatwiej i w zasadzie bezproblemowo urodzić sn po cc jeżeli ta cesarka nie była nagla, tzn. jeżeli porod sie zaczal byly regularne skurcze, ale cos stanelo i musieli jednak ciac, bo macica to pamięta i to będzie dla niej drugi poród, natomiast jesli cc bylo nagle to już może być gorzej bo to będzie tak jakby pierwszy poród. Mam nadzieje ze mnie zrozumialyscie jak coś to pytajcie MonikaS Autorytet Postów: 2408 3249 Wysłany: 10 maja 2014, 11:06 ja zrozumiałam i liczę, że moja macica pamięta tamten poród hehehe Elle Autorytet Postów: 420 254 Wysłany: 10 maja 2014, 18:15 Dziewczyny, jestem - urodziłam! Rodziłam sn i poród wspominam wspaniale Moja cesarka przy pierwszym porodzie była niestety nagła, tak więc nie miałam żadnych skurczy, itd., więc teraz czułam się i byłam traktowana jak pierworódka. Powiem Wam, że wszystko poszło tak, jak sobie wymarzyłam:) Oczywiście, poród boli - ale to chyba wszystkie wiemy - natomiast sekundę po tym, jak Wam kładą malucha na brzuchu zapomina się o nim i jest tylko jedno wielkie SZCZĘŚCIE. Ja godzinę po porodzie byłam pod prysznicem, a dwie godziny po normalnie chodziłam i ogarniałam maluszka. Jak dla mnie - zupełnie nie ma porównania cc a sn. Po cc ledwo żyłam, tutaj chwilę po byłam "na chodzie" a teraz (10 dni po) w ogóle nie czuję, że rodziłam. Spróbujcie, kochane, bo naprawdę warto. Trzymam za Was kciuki! MonikaS, sunset, ania83, kataloza, kark lubią tę wiadomość MonikaS Autorytet Postów: 2408 3249 Wysłany: 12 maja 2014, 10:02 Elle gratuluję cieszę się, że tak ładnie Tobie wszystko poszło mam nadzieję, że my też niedługo tak będziemy wspominać nasze porody sunset Autorytet Postów: 456 778 Wysłany: 14 maja 2014, 13:21 Elle - gratulacje! Super że się udało. Podpisuję się pod tym co pisała MonikaS MonikaS Autorytet Postów: 2408 3249 Wysłany: 23 maja 2014, 21:07 no i po naturalnym, będę miała cc bo szew za słaby... znaczy się mocno blizna się rozeszła bo mały mocno urósł w planach 30 maj chyba, że mały zechce wcześniej excella Autorytet Postów: 674 709 Wysłany: 18 czerwca 2014, 09:54 Ja pierwszego syna urodziłam poprzez CC. Teraz moja lekarz też nalegała abym miala cesarke, srednio mi to odpowiadalo wiec zmienilam lekarza. Inna doktor powiedziala ze nie widzi przeciwskazan do porodu drogami natury. Wiec już byłam nastawiona na naturalny porod. Z powodu słabnacego tetna dzidziusia trafiłam do szpitala tam lekarz mi powiedział ze jest duze prawdopodobienstwo ze zrobia mi cesarke bo od poprzedniego porodu nie mineły dwa lata. Ale wszystko zalezy ktory akurat bedzie na zmianie. 8 czerwca dostałam krwotoku, moja szyjka zaczela sie skracać. Pojechałam do szpitala i trafiłam na super położną i lekarza. Lekarz mi zrobił usg aby sprawdzić czy to aby nie z łożyska krwawie. Wyszlo że szyjka. Więc leżałam, chodziłam i czekalam na poród I nad ranem 9 czerwca urodziłam drogami natury mojego drugiego synka. Więc porod naturalny po cc jest możliwy, nawet jesli nie mina te dwa lata od zabiegu NataliaK, ap1526, Wiolcia1405, kark lubią tę wiadomość nadulek Autorytet Postów: 542 621 Wysłany: 10 grudnia 2014, 16:16 dziewczyny widzę że będę wyjątkiem tutaj. 9 lat temu urodziłam córkę przez cc, której nawet nie brałam pod uwagę, a teraz nie wyobrażam sobie sn i zastanawiam się jakimi argumentami przekonać mojego doktorka [*] Hubert 23 tc [*] Nieprawidłowy kariotyp Niedoczynność tarczycy, Hashimoto Nadia Mia Widok (12 lat temu) 28 listopada 2009 o 13:02 Sporo ostatnio piszecie o cesarkach,ale nie będę zaśmiecała innych mnie czy są tu mamy,które pierwsze dziecko urodziły przez cięcie a kolejne...no właśnie,jak?wg wytycznych po cięciu ma prawo nie zgodzić się na drugi poród siłami natury,jeśli chce spróbować,to cała akcja jest ściśle kontrolowana,jak tylko coś idzie nie tak zespół czeka w gotowości do w gdańskich szpitalach rzeczywiście są takie standardy?Ja miałam pierwszą cesarkę w postępu ( i nic),ogólnie spowodowane wąską miednicą,bo synek nie taki wielki 3550g, poród czeka mnie w maju,jeszcze nie rozmawiałam o tym z moim lekarzem,ale zastanawiam się,czy w gdańsku raczej nakłaniają do porodów SN,czy po cięciu wolą nie ryzykować i też operacja. 0 0 (12 lat temu) 28 listopada 2009 o 13:07 Ja pierwsze cc miałam z powodu ułożenia podłużnie miednicowego. Kolejna cc była 1,5 roku później. Mój lekarz dał mi prawo wyboru ale zastrzegł, że moja macica może nie wytrzymać skurczów i pęknie. Poza tym druga córcia była 0 0 (12 lat temu) 28 listopada 2009 o 13:08 dodam, że rodziłam w szpitalu na Zaspie 1 1 (12 lat temu) 28 listopada 2009 o 13:20 ja też miałam cc brak postępu porodu w 2 fazie za waska w środku moja macica byłą strasznie popekana moja gin powiedziala ze jezeli chcem 2 dziecko to conajmniej 1,5 roku odczekać i najpierw przyjsc na konsultacje czy bede bogła miec 2 dziecko a jeżeli juz zajde w ciąze to tylko poród przez cc 0 0 ~mama hana (12 lat temu) 28 listopada 2009 o 21:13 już w którymś wątku pisałam, ale się powiórzę:) pierwszy poród miałam w 2006r. - cesarka; zanim zdecydowlaiśmy się na drugie dziecko - lekarz ostrzegł, że jeśli poród będzie w ciągu roku - na pewno będzie cięcie (nie zaryzykowaliby naturalnego). moj drugi porod byl rowno 2 lata po tej cesarce i urodziłam siłami natury - ale przyznaję, że często do mnie przychodzili i kontrolowali mnie i malutką (bo młodsza córcia miała wahania tętna). szczęśliwie, udało się urodzić naturalnie, z czego bardzo się cieszę!!! naturalny poród o wiele lepszy!!! dodam, że rodziłam w Gdyni Redłowie 0 0 (12 lat temu) 28 listopada 2009 o 21:59 Ja rodziłam przez cc, gdyż w trakcie porodu córeczce zaczęło spadać tętno i tak... poród trwał łącznie z podpisaniem zgody całe 7 minut i już malutka była z nami. Na początku byłam bardzo rozczarowana tym, że nie udało się naturalnymi siłami i chciałam aby kolejny poród był naturalny. Ale...mam za dużo medyków w rodzinie, którzy wyperswadowali mi to - jest za duże ryzyko pęknięcia. Dziś wiem, że jak uda mi się zajść w kolejną ciążę, to nie będę ryzykować. Tym bardziej, że już bardzo chcemy mieć kolejne dziecko a ostatnia próba była nieudana, poroniłam... Najważniejsze jest zdrowie matki i dziecka a ambicje, że chciałoby się urodzić naturalnie lepiej odłożyć. Ale to oczywiście tylko moje zdanie, a każda z nas najlepiej wie co będzie dla niej i dziecka najlepsze. 0 0 ~mjakmama (12 lat temu) 28 listopada 2009 o 23:43 Też mnie ciekawi co powie lekarz jak mu powiem, że się nei zgadzam na naturalny poród, po pierwszym cesarskim. 0 1 ~MAMA2 (12 lat temu) 18 stycznia 2010 o 16:46 JESTEM PO DRUGIEJ CESARCE. NIKT NIE POINFORMOWAŁ MNIE O MOŻLIWOŚCI SPRZECIWU NA POROD SN. DALI DO PODPISU PAPIER ZE WYRAZAM ZGODE NA ZAPROPONOWANY SPOSÓB LECZENIA. INDUKOWALI PORÓD- RAZ NA GODZINE SPRAWDZALI TETNO PŁODU, PRZESTALI NAWET MONITOROWAC SKURCZE, ŁĄCZNIE Z PARTYMI PRZY BRAKU ROZWARCIA. SKURCZE BYŁY CO 2-3 MINUTY. PO 7 GODZINACH, NIESAMOWITYM BÓLU ZROBILI MI CESARKE- PRAWIE OBRAZENI. WODY BYŁY JUZ ZIELONE. A PANIA POŁOŻNA KTÓRA TWIERDZIŁA ZE PRZESADZAM GDY MI ROZRYWAŁO PODBRZUSZE NAKOPIE W D... JAK JA SPOTKAM NA MIESCIE. PORÓD NA KLINICZNEJ. 2 0 (12 lat temu) 18 stycznia 2010 o 17:02 gdy lezalam na Zaspie na patologii na potrzymaniu, przewinelo sie przez moja sale sporo dziewczyn po 38tc. I jesli mialy cesarke przy wczesniejszym dziecku, a roznica czasu wynosila mniej niz 2 lata, to mialy skierowanie od gin na cc (" bo blizna z cc sie nie zagoila i ryzyko komplkikacji przy sn) i od razu umawiano je na kolejne cc. Wiec cos takiego jak wskazania do kolejnego cc, bo bylo wczesniejsze cc (ale w krotkim czasie) istnieje. 1 0 (12 lat temu) 18 stycznia 2010 o 17:26 ja wlasnie tez mam trudny orzech do zgryzienia, na razie i tak nie planuje drugiej ciazy, ale chyba chcialabym CC, u mnie bylo, odejscie wod, po brak postepoe w akcji, podanie oxy na nastepne 16h i skurcze czeste, ale brak rozwarcia. szczerze, nie wiem czy chce probowac nawet SN...ale dzieki za wypowiedzi, bo w sumie jestem w temacie...a ciaza w terminie dokladnie rodzilam w 39tc i 3 dni 0 0 (12 lat temu) 18 stycznia 2010 o 17:40 ja rodziłam przez cc we wrześniu 2008 teraz mam termin na czerwiec 2010 gin mój twierdzi, ze mogę rodzić naturalnie o ile nie będzie żadnych przeciwwskazań...u mnie chodzi o wagę dziecka i o bliznę po poprzednim cc...jeżeli tylko coś wzbudzi w nim niepokój to zapowiedział ze daje mi skierowanie na cc...ja mam nadzieję, ze spróbuję rodzić sn :) mam 3 koleżanki, które rodziły pierwsze dziecko przez cc a drugie po niecąłych 2 latach przez sn 0 0 ~nie polecam w gda (12 lat temu) 1 lipca 2010 o 14:40 na klinicznej wystrzegajcie sie polóżnej o czarnych włosach obciętej jak kopernik, szczupła, niewysoka. wredny babsztyl. szkoda ze nie znam jej z nazwiska 0 0 (12 lat temu) 1 lipca 2010 o 14:46 Ja rodziłam przez CC, nieplanowane. Poród miałam wywoływany, nie było rozwarcia, więc po 7 godzinach zrobili CC dla dobra dziecka. Rozmawiałam z moim lekarzem, jak to będzie przy kolejnej ciąży i powiedział, że pierwsza cesarka nie implikuje drugiej, w położnictwie nadal jestem traktowana jako "pierwiastka", ale wiadomo że z pacjentką po CC postępuje się inaczej niż po SN. 0 0 ~Magud (6 lat temu) 4 lutego 2016 o 21:40 Może ktoś się jeszcze podzieli informacjami....jak jest w szpitalach w gdańsku 0 0 ~ja (6 lat temu) 5 lutego 2016 o 19:15 nikt wam tego nie powie ale po 1 cesarce wg przepisów masz prawo nie zgodzić się na naturalny. ale wiadomo szpital zrobi wszystko żeby podjąć próbę naturalnego 0 0 ~winogrona (6 lat temu) 6 lutego 2016 o 14:19 znam 3 dziewczyny, które po pierwszym cięciu urodziły jeszcze dójkę dzieci sn, ja po pierwszym cięciu drugie również cięcie, ze względu na duże dziecko (4kg) nie zdecydowali się na wywoływanie porodu sn, a akcja sama się też nie zaczęła 0 0 ~Magus (6 lat temu) 7 lutego 2016 o 21:18 Czyli cc na sucho ? Bez oxy? 0 0 ~Winogrona (6 lat temu) 7 lutego 2016 o 21:28 Tak, 41 tydzien, stan po cc i dysproporcja matka-dziecko 0 0 ~Magus (6 lat temu) 8 lutego 2016 o 09:53 Czyli nawet na chwilę na oxy nie podlaczyli? 1 0 ~keszczuk (6 lat temu) 8 lutego 2016 o 11:59 U nas po pierwszej cesarce przy drugim porodzie oczywiście że kazali sn i podali oksytocynę, ale tętno dziecka zaczęło spadać i wtedy łaskawie zrobili cc. 0 0 ~.. (6 lat temu) 8 lutego 2016 o 14:13 Drugi poród równe dwa lata po pierwszym cc. Znów kliniczna, bo skor mieli już moje dane.. Pierwsza ciąża zakończona cc po próbie oksytocynowej i przebiciu worka owodniowego 12 godzin brak rozwarcia, łącznie 23 godziny skurczy. Za drugim razem chciałam urodzić naturalnie, wody nie odeszły, leżałam ze skurczami na porodówce, NIKT do mnie nie zaglądał przez 3! godziny (noc), w końcu przyszła pielęgniarka i powiedziała mi, że jak przyjdzie lekarz, to mam mu powiedzieć, że mnie boli blizna, to mnie wezmą na cc, bo na porodówce już miejsc nie ma :/ 0 0 ~winogrona (6 lat temu) 8 lutego 2016 o 16:11 Magus tak bez oxy, z resztą teoretycznie po cc nie mogą wywoływać porodu przez podanie oxy, ponadto w Redłowie chyba preferują balonik czy cewnik jakoś tak sie to nazywa 0 0 do góry Forum: Tematy, których nie znalazłam w forum Kochane mamusie, mam pytanko do mamuś które swoje drugie dziecko rodziły naturalnie po cięciu cesarskim. Czy jest to możliwe, ja sama urodziłam Szymka poprzez cesarke, ale wszystko zaczeło sie normalnie jak w porodzie fizjologicznym,niestety doszlam do 9 cm i dziecku zaczęło słabnąć tętno-w związku z tym nastąpił brak postępu porodu,lekarze zadecydowali po 14 godzinach moich męk o cięciu. Szczerze mówiąc nie byłam na to przygotowana-do końca wierzyłam ze urodze naturalnie.. Mam nadzieje ze drugi poród bedzie łatwiejszy i urodze własnymi powiedział ze nie ma żadnych przeciwskazań bym urodziła normalnie bo cesarke robili ze względu na jak było z wami, z jakich przyczyn miałyscie robione cc i czy potem udało wam sie urodzic naturalnie?? prosze o opinie Ola i Szymek

poród naturalny po cesarce forum